Podniesienie

I znów zacznę od tyłu 🙂

Jak pewnie niektórzy z Was zauważyli, wiele wokół nas się zmienia, a zmiany te są coraz szybsze i coraz  głębsze. Na powierzchnie wypływają skrywane lęki, niezałatwione sprawy, rozpadają się związki. Coraz trudniej jest się porozumieć z drugim człowiekiem. Świat grozi kolejnymi katastrofami ekonomicznymi i ekologicznymi. Ciągle się słyszy o morderstwach, rabunkach, śmierci. Mogę tak wymieniać bez końca. Ktoś z Was może powiedzieć, że przecież tak było zawsze. Hm.. W pewnym sensie tak, ale nie do końca..

Prawda jest taka, że nasza Planeta, jako istota żywapodobnie jak mydąży do doskonałości

Przechodzi przez kolejne cykle rozwoju tak, by z planety Czyśćcowej, wejść na poziom planety Raju. Duch Planety Ziemi – Gaji wyraził zgodę, by wraz z nią, w rozwoju mogły wziąć udział i inne istoty. Problem w tym, że została Ona przejęta przez siły ciemności. Wojna o powrót Ziemi do Światła trwa od wieków. To, co się w tej chwili dzieje, jest jakby końcowym etapem tej wojny. Ponieważ Ziemia została otoczona kokonem energii, który nie pozwalał na podniesienie Jej wibracji, poprzez zewnętrzne działanie Światła, to trzeba było uruchomić Światło od wewnątrz, poprzez ludzkie serca. Był i jest to proces bardzo trudny i ryzykowny, ponieważ wielu Wielkich Wojowników Światła, wchodząc w tę gęstość, wchodziło również w jej iluzje i „zapominało” kim są.

Jedni budzili się szybko, inni potrzebowali na to wielu wcieleń. Działanie Ich, jak również Mistrzów Wniebowstąpionych, pozwoliło na podniesienie wibracji naszej Planety, do takiego poziomu, by została uruchomiona „masa krytyczna”, czyli „obudziła się” wystarczająca ilość istot potrzebnych do „Podniesienia”. ( Zapewne słyszeliście o teorii „Setnej Małpy”)

Grudzień 2012 był tym czasem, gdy na Ziemię zostały wysłane ogromne ilości energii Światła i Miłości. Nastąpiło połączenie tych energii z sercami obudzonych już istot i została stworzona siatka, która pokryła całą naszą Planetę. Energie te spływają i „ładują” siatkę nieprzerwanie. Pozwala to budzić się innym, którzy do tej pory tego nie uczynili, lub najzwyczajniej, nie byli na to gotowi. Oczywiście niektórzy mogą powiedzieć, że nie zauważają żadnych zmian i w pewnym sensie mają rację. Przyjdzie czas, że te zmiany staną się również i ich odziałem.

Wojownicy światła

Wielu Wojowników Światła, poświęca wiele i czyni wiele, by i oni się obudzili, a „pobudka” była jak najmniej bolesna. Działanie siatki powoduje również, uwalnianie się wszystkich negatywnych emocji i energii tak, by zostały one uleczone i wypełnione Światłem i Miłością. Stąd takie zagęszczenie wokół nas, negatywnych wydarzeń i sytuacji.

Kolejnym krokiem jest oddzielenie się wymiarów, które do tej pory się przenikały. Spowoduje to kolosalne zmiany w zachowaniu ludzi i istot nieprzebudzonych. Niektórzy z nich będą „zombieć”. Uważa się, że już w tej chwili ponad dwa procent populacji już jest „zzombiałych”. Nie oznacza to wcale – wbrew temu co się pokazuje nam w filmach i serialach – że zaczynają się oni zmieniać w żyjące trupy. Jest to niemożliwe, chociażby z tego powodu, że ciało nie może istnieć bez Duszy, bez baterii, która je ożywia. Chodzi o to, że ludzie ci będą całkowicie obojętni na otaczające zmiany i energie Miłości. Będzie ich dotyczył schemat – spać, jeść, pracować, spać. Staną się robotami w rękach Ciemnej Strony. Scenariusze zagłady, epidemii, wojen i cierpienia staną się ich udziałem. 

Co wiec robić, tym bardziej, że czas nagli?

Przede wszystkim nie dajcie się zwariować:) Na spokojnie:

  • Skupcie się na sobie, na Waszych Sercach – Tam znajdziecie odpowiedzi na wszystkie pytania
  • Wspomagajcie się Modlitwą
  • Nie oceniajcie i nie zastanawiajcie się, kto przeszedł a kto nie – Zwłaszcza w tych dniach, starajcie się wejść w łagodność i zrozumienie
  • Kiedy jest ciężko i czujecie, że problemy i ludzie Was przytłaczają – proście o pomoc i ochronę Jezusa Chrystusa. Jest to jedyna, powtarzam JEDYNA Istota, która ma Prawo Zmian w tej rzeczywistości, a wszystko dokonuje się poprzez Niego
  • I przede wszystkim nie bójcie się – Zaufajcie. Wszystko to, co się dzieje – uwierzcie mi – jest dobre. Zaufajcie a staniecie się wolni:)

Kiedy tak będziecie robić, zaczną się pozytywne zmiany w Waszym życiu

Zaczniecie czuć prowadzenie i ochronę Istot ze Świata Duchowego. Wszelkie zawirowania zewnętrzne, nie będą Was dotyczyć. Zaczną pojawiać się ludzie, którzy poprzez swoje zachowanie lub słowo, będą coś w Was zmieniać. Powoli będzie się budzić Wasza Świadomość. Nie zdziwcie się, jeśli nagle przestaniecie jeść mięso:)))

To normalny proces. Czyniąc tak, wejdziecie w zmiany bardzo delikatnie i swobodnie. Świadomie. I o to chodzi! Czy to się niektórym podoba czy nie, jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Najwyższego. Jest nam dana Moc, już z samego tego faktu. Wszyscy bez wyjątku powrócimy do Domu. Jedni szybciej, inni trochę później, ale nikt nie będzie zapomniany. Nawet dla Ciemnej Strony jest przewidziany Plan Powrotu.
Trzymam kciuki i do zobaczenia na Ścieżce:)

, , ,

Trackbacks/Pingbacks

  1. Bogactwo część 2 | LatarniaMLatarniaM - 2 września 2013

    […] Tak jak pisałam wcześniej najprostszym sposobem na „utrzymanie ludzi w szeregu”  jest odebranie im poczucia bezpieczeństwa. W tym przypadku chodzi o to, by wprowadzić nas w permanentny lęk o byt.  Żyjąc w strachu nie mamy czasu na to by myśleć o tym, że jesteśmy kimś więcej niż zwykłymi zjadaczami chleba. Na dodatek spójrzcie, co dzieje się z innymi królestwami, które towarzyszą nam w tej podróży zwanej życiem. Wszystkie te królestwa (minerałów, roślin i zwierząt) są niszczone i mordowane (za naszym przyzwoleniem), tylko po to, by nas zobojętnić, znieczulić i zagłuszyć w nas głos jedności ze wszystkim CO JEST. […]

Dodaj komentarz

CommentLuv badge