Przebudowa

Mam wrażenie, że moja „LatarniaM” jest trochę zaniedbana. Mało umieszczam postów i mało się w niej udzielam. Oczywiście z punku widzenia marketingowego, nie jest to za mądre działanie. Jednak widzicie, mi nie zależy na marketingu. Moja Latarnia wskazuje mi moją drogę. Nie koniecznie musi być ona taka jak Wasza. 

Ostatnimi czasy wiele się we mnie zmieniło i wciąż się zmienia. Jak więc pisać o tym, co już drugiego dnia jest nieaktualne? Moja LatarniaM ma być prawdziwa tak, by każdemu mogła wskazać drogę powrotu do domu. Do samego siebie.

Dzisiejszy dzień stał się dla mnie dniem przełomowym, bo wewnątrz siebie pojęłam w końcu do czego zmierzam, do czego zmierza ten świat i cała ludzkość wraz z nim. Nie będę tego jednak pisać. Droga do poznania jest drogą samotną i indywidualną. I wierzcie mi, nie jest łatwa. Trzeba pożegnać się ze wszystkim co do tej pory było znane, kochane, rozumiane. Trzeba stanąć zupełnie „nagim”, pozbawionym wszelkich strojów systemowych, religijnych czy międzyludzkich. 

Trzeba w końcu przestać walczyć, bić się, kłócić. Zapomnieć o tym co do nas należy. Wtedy można wyjść z gry. Nie każdy ma na to ochotę. Nie każdy ma taką odwagę. Zresztą tak robią Ci, którzy jeszcze nie pojęli. Są jak dzieci, które walczą o zabawkę.

Starajcie się skupić na sobie, na swoich rodzinach, bliskich i kochanych. Nie róbcie rzeczy na „pokaz” tak, by Was chwalono. Zamykajcie wszystko w sobie, na spokojnie i w ciszy. Oczywiście, że będą tacy, co palcami wskazywać Was będą, lub poprzez słowo będą próbować zakłócić Wasz spokój. Być może im się to uda. A może nie. To już bez znaczenia. To wciąż będzie gra. Ich gra. Już nie Wasza.

I po raz kolejny: rozświetlajcie się 🙂

 

 

, , ,

2 Responses to Przebudowa

  1. Jola 7 listopada 2018 at 17:35 #

    No I coz ,nic dodac nic ujac ,Skromny komentarz ale poniewaz jestem dokladnie w tym samym punkcie wiec nie ma co rozwijac zawilosci bo Ktos w Gdzies sobie zaplanowal I co ???????????????? I wszystko mu sie syplo:)

    • Magdalena 8 listopada 2018 at 13:33 #

      Oj sypło Mu się i wciąż sypie 😀

Dodaj komentarz

CommentLuv badge