Przecież wystarczy ..

Przecież wystarczy ..

Dzień za dniem starają się wykonywać obowiązki najlepiej jak potrafią. Wstają wcześnie rano, praca, dom rodzina.

Jak roboty, które wykonują polecenia programu. Od czasu do czasu kino, sex – który zresztą już dawno przestał cieszyć. Biorą pigułki na depresję – koleżanka poleciła bo działają lub szukają ucieczki w alkoholu.

Z zazdrością patrzą na młodych ludzi, którzy jeszcze nie wiedzą co ich czeka i wciąż uśmiechnięci opowiadają o swoich marzeniach. Z politowaniem kiwają głową wiedząc, że życie i tak skoryguje ich plany.

W niedziele do kościołatrzeba przecież odrobić swoje. Jakiś romans w telewizji- a przecież telewizja kłamie, nie ma prawdziwej miłości. Powoli umierają – żyjąc.

Być może znacie inne scenariusze, ale mniej więcej taki obraz swojego życia przynoszą do mnie ludzie.  Takich również spotykam na ulicy.

Smutni, szarzy, zakompleksieni…

Szukając miłości i desperacko jej potrzebując, boją się ją przyjąć. Drwią z tych, którzy pomimo upływu lat wciąż trzymają się za ręce, równocześnie pragnąc tego samego. Na uśmiech odpowiadają zdziwieniem szukając podtekstów. A przecież..

Przecież wystarczy wieczorem, gdy już inni położą się spać, otworzyć swoje serce i zwrócić się do Ojca

Opowiedzieć Mu wszystko co boli, oddać każdy lęk,  każde pragnienie. Zaufać.  On czeka, naprawdę czeka, aż Jego dziecko przyjdzie i pozwoli się przytulić. Czy to takie trudne? Nasz Ojciec, Tata, najukochańszy Tatuś..

Wystarczy tylko do Niego przyjść..

a-przecież-wystarczy

 

, , , , , , , , , , ,

Jeszcze nie komentowano.

Dodaj komentarz

CommentLuv badge